Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

2. kolejka PGNiG Superligi mężczyzn – podsumowanie

Pogoń Szczecin 27 : 22 PE Gwardia Opole

Chrapkę na kolejne punkty w sezonie mieli zawodnicy Gwardii, którzy w poprzednim meczu zacięcie walczyli z Chrobrym i doprowadzili do remisu pomimo wysokiej przewagi rywala. Nie dali jednak rady bardzo dobrze dysponowanej Pogoni. Przez długi czas kibice w Szczecinie oglądali wyrównany mecz, jednak obrony Edina Tatara pozwoliły gospodarzom wyjść na prowadzenie, które stale zwiększali i którego nie oddali aż do samego końca.

PGE Stal Mielec 31 : 23 MMTS Kwidzyn

Po bardzo wysokiej porażce z VIVE, Stal sprawiła dużą niespodziankę swoim kibicom rozgrywając świetne spotkanie i pokonując MMTS przewagą ośmiu bramek. Gospodarze dobrze rozpoczęli mecz i chociaż na początku pozwalali przyjezdnym dogonić wynik, a nawet przez chwilę być na prowadzeniu, to szybko pozbawili rywala złudzeń. Ogromną zasługę mieli w tym Damian Kostrzewa, który trafił do bramki rywala aż 13 razy oraz Nebojsa Nikolić, który do mieleckiej bramki wielokrotnie nie pozwolił trafić.

KS Azoty-Puławy 26 : 20 Śląsk Wrocław

Puławianie po świetnym początku sezonu dołożyli do swojego konta kolejne dwa punkty. Przyjezdni w pierwszej części spotkania nawiązywali walkę z gospodarzami, jednak po 15 minutach to gospodarze zaczęli dyktować warunki i na przerwę zeszli z prowadzeniem 15:9. Trener Ryszard Skutnik widząc przewagę dał szansę rezerwowym zawodnikom i chociaż nie poprowadził drużyny do aż tak wysokiej wygranej jak przewidywano, to dwa punkty zostały w Puławach.

Górnik Zabrze 19 : 25 SPR Chrobry Głogów

Zabrzanie po raz drugi ponieśli porażkę w tym sezonie PGNiG Superligi. Od początku obie drużyny miały spore problemy z budowaniem akcji, a na tablicy wyników w 10. minucie widniał remis 3:3. Dużym ciosem dla Zabrzan była kontuzja Rafała Glińskiego, który został od razu przewieziony do szpitala. Zawodnicy Chrobrego wyszli na prowadzenie i sukcesywnie je powiększali. Przewagi nie oddali do samego końca i zdobyli dwa zasłużone punkty. Najwięcej bramek dla Górnika rzucił Aleksandr Bushkov (8), natomiast dla Chrobrego – Arkadiusz Miszka (7).

VIVE Tauron Kielce 37 : 22 MKS Zagłębie Lubin

VIVE na rozgrzewkę wyszło w koszulkach z nadrukiem „ROSA – trzymaj się”, był to ukłon w stronę kontuzjowanego Tomasza Rosińskiego, który spędził 10 lat w kieleckim klubie i w swoim pierwszym meczu w nowym sezonie w Chrobrym Głogów doznał urazu, który wykluczy go z gry na bardzo długi czas. Po pierwszym gwizdku bramkę dla przyjezdnych zdobył Nikola Dzono, jednak później gospodarze nie dali już wyjść Lubinianom na prowadzenie. Szybko zaczęli zdobywać przewagę i do przerwy doprowadzili do wyniku 20:7. W drugiej połowie utrzymali prowadzenie i ostatecznie zwyciężyli zgodnie z planem.

KPR RC Legionowo 19 : 27 Orlen Wisła Płock

Wicemistrzowie Polski nie mieli problemów z beniaminkiem. Duży problem ze zdobyciem pierwszej bramki mieli Legionowianie, dopiero po kwadransie do płockiej bramki trafił nowy zawodnik KPR-u, Tomasz Mochocki. Wiślacy bez stresu rozegrali spotkanie i wyjechali z Areny Legionowo z dwoma punktami.

Like this Article? Share it!