Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

3. kolejka PGNiG Superligi kobiet – podsumowanie

Metraco Zagłębie Lubin 31 : 21 UKS PCM Kościerzyna

Beniaminek PGNiG Superligi kobiet przez 45. minut meczu był godnym rywalem dla ekipy Metraco Zagłębie Lubin, jednak ostatnie piętnaście minut zweryfikowało siłę drużyn. Zakończona prowadzeniem Zagłębia pierwsza połowa meczu wcale nie oznaczała łatwej przeprawy. W drugiej części spotkania ambitne zawodniczki z Kościerzyny wywalczyły remis, a nawet wyszły na prowadzenie! Gospodynie odzyskały stery w dużej mierze dzięki Joannie Obrusiewicz (najwięcej bramek rzuconych w meczu – 9), Kai Załęcznej i Agnieszce Jochymek.

Pogoń Baltica Szczecin 31 : 27 Energa AZS Koszalin

Pierwsze minuty były zdecydowanie lepsze w wykonaniu przyjezdnych – w pierwszych minutach wyszły na prowadzenie i kontrolowały przebieg gry. Gospodynie nie poddawały się i dzięki temu schodziły na przerwę z przewagą jednej bramki (14:13). Druga połowa z początku była wyrównana, jednak stopniowo Pogoń zaczynała dominować w meczu.

MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. 30 : 25 KPR Jelenia Góra

Przyjezdne dobrze rozpoczęły spotkanie i na samym początku wyszły na prowadzenie 3:0, którego nie oddawały aż do ostatnich minut pierwszej połowy – dopiero wtedy gospodyniom udało się wyrównać wynik i schodzić na przerwę przy stanie 15:15. W drugiej części meczu role się odwróciły – to Piotrcovia rozpoczęła od przewagi trzech bramek. Dziewczyny z Jeleniej Góry co prawda szybko wyrównały wynik, jednak gospodyniom równie udało się odzyskać prowadzenie, którego już nie oddały do ostatniego gwizdka.20

AZS Łączpol AWFiS Gdańsk 33 : 24 KPR Ruch Chorzów

Beniaminek PGNiG Superligi kobiet dość łatwo rozprawił się z przeciwnikiem z Chorzowa. Przez długi czas żadna z ekip nie potrafiła wyjść na prowadzenie wyższe niż jedną bramką, jednak w końcówce pierwszej połowy lepiej spisywały się gospodynie, którym udało się wypracować przewagę 5 bramek (17:12). Druga część meczu została zdominowana przez drużynę z Gdańska, która ostatecznie wysoko pokonała KPR Ruch Chorzów.

MKS Selgros Lublin 37 : 28 MKS Olimpia-Beskid Nowy Sącz

Zawodniczkom z Nowego Sącza nie udało się wykorzystać osłabienia gospodyń, które grały w 10-osobowym składzie. Chociaż na początku meczu dotrzymywały tempa Lubliniankom i do 15. minuty na tablicy widoczny był remis 7:7, to sytuacja szybko się zmieniła. Mistrz Polski schodził na przerwę prowadząc czterema bramkami (16:12). W pierwszych minutach drugiej połowy do znakomitej strony pokazała się Weronika Gawlik, cała drużyna już do końca w pełni kontrolowała wynik i zdobywała coraz większą przewagę.

EKS Start Elbląg 26 : 19 Vistal Gdynia

Mecz z Vistalem Gdynia zdecydowanie przejdzie do historii klubu z Elbląga – po raz pierwszy udało im się pokonać rywalki z Gdyni. Początek meczu należał do przyjezdnych, które na starcie zdobyły dwie bramki. Chociaż gospodynie przełamały się dopiero w 5. minucie, to szybko zdobyły prowadzenie, które utrzymały do przerwy. W drugiej części meczu Gdynianki co prawda doprowadziły do remisu, jednak na dwadzieścia minut przed końcem dowodzenie ponownie przejęły gospodynie. W pewnym momencie spotkania pozwoliły one na grę bramka za bramkę, ale na koniec całkowicie zdominowały parkiet.

Like this Article? Share it!