Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

Mistrzostwa Świata 2015 w piłce ręcznej kobiet czas zacząć!

Przez najbliższe dwa tygodnie serca kibiców kobiecej piłki ręcznej zabiją szybciej, a ich oczy skierowane będą na cztery duńskie miasta w których zostaną rozegrane Mistrzostwa Świata. O miano najlepszej drużyny globu powalczy także zespół prowadzony przez Kima Rasmussena.

Reprezentacja Polski dwa lata temu na turnieju w Serbii przebojem wdarła się do światowej czołówki i w ostatecznym rozrachunku uplasowała się na czwartym miejscu. Brązowy medal był bardzo blisko, ale pozycja tuż za podium była bardzo dużym sukcesem. Powtórzenie tego wyniku na skandynawskim turnieju będzie bardzo trudno, ponieważ żaden z zespołów na pewno nie zlekceważy Biało-czerwonych.

W obozie Polek cel minimum to 1/8 finału zawodów rozgrywanych na duńskich parkietach. Jednak same zawodniczki nie chcą mówić o końcowym rezultacie – Skupiamy się na każdym spotkaniu z osobna. Na razie myślami jesteśmy przy pierwszym meczu z Kubą i to na tym się teraz skupiamy – mówią jednym głosem reprezentantki.

Gang Rasmussena rozpocznie rywalizację w czempionacie w grupie B, gdzie oprócz zespołu z Karaibów zmierzy się ze Szwecją, Chinami, Angolą i Holandią. Wydaje się, że o końcowym rozrachunku decydować będą mecze z europejskimi drużynami. Na pewno nie będą to łatwe mecze, ale polskie zawodniczki nie jeden raz pozytywnie zaskakiwały swoich kibiców. Na dodatek dwa zwycięstwa w okresie przygotowawczym z reprezentacjami Niemiec oraz Czarnogóry powinny napawać optymizmem. Wiele atutów jest po stronie Polek, jeśli dołożymy do tego osobę Rasmussena, Carsten Rasmussen, który jest burmistrzem Næstved (;)), gdzie Polki rozegrają pierwszą rundę MŚ, kibice nad Wisłą powinni patrzeć z optymizmem na nadchodzące dwa tygodnie.

Like this Article? Share it!