Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

POLSKA 27 : 22 KUBA – Mistrzostwa Świata 2015 w piłce ręcznej kobiet

Reprezentacja Polski kobiet zdobyły pierwsze punkty na Mistrzostwach Świata 2015 w piłce ręcznej kobiet!

Kubanki zaczęły mecz od bramki z rzutu karnego, jednak szybko na ten rzut odpowiedziały Polki – Karolina Kudłacz-Gloc zostawiła bramkarkę bez szans rzutem z 9. metra. Za chwilę miała kolejną szansę na zdobycie bramki z kontry i bardzo dobrze ją wykorzystała dopisując do swojego konta kolejne trafienie. W 5. minucie zobaczyliśmy remis 3:3 po stracie piłki przez Polki i szybkiej kontrze Kubanek. Nasze przeciwniczki grały zaskakująco dobrze i w 7. minucie wyszły na prowadzenie 5:4, a dwie minuty później podwyższyły przewagę do dwóch bramek! Polki grały bardzo chaotycznie, nie mogły narzucić swojego stylu gry, popełniały proste błędy i pozwalały bramkarce przeciwniczek popisywać się obronami. Dopiero w 11. minucie pojawiła się szansa na dogonienie Kubanek, jednak Monika Stachowska niestety nie wykorzystała rzutu karnego. To był bardzo zły moment dla polskiej reprezentacji – Kubanki oddały rzut w osłabieniu (8:4), natomiast Polki nie trafiły grając w przewadze. W 12. minucie w końcu udało się przełamać – Karolina Kudłacz-Gloc zdobyła bramkę, a chwilę później nasza kapitan dorzuciła jeszcze jedno trafienie z dystansu i przewaga rywalek zmniejszyła się do dwóch bramek. Grając w przewadze po karze dla Iwony Niedźwiedź, Kubanki trafiły do polskiej bramki tylko jeden raz dzięki rzutowi karnemu, a na koniec kary dla polskiej zawodniczki same otrzymały dwie minuty kary. Na 7:9 wynik zmieniła Monika Kobylińska zdobywając swoją pierwszą bramkę na Mistrzostwach Świata 2015, a chwilę później rzut karny Kubanki obroniła Ania Wysokińska. W 20. minucie mieliśmy wynik 10:8, Kubanki zaczęły popełniać trochę błędów i Polki miały kilka szans na wyrównanie wyniku, jednak wykorzystały ją tylko jeden razi zdobyły bramkę kontaktową. W 24. minucie nasze rywalki otrzymały kolejny rzut karny, jednak ponownie bardzo dobrze spisała się Wysokińska. Na 4 minuty przed końcem pierwszej połowy w końcu udało się zremisować, bramkę zdobyła Iwona Niedźwiedź. Strata piłki przez Polki w ataku zaowocowała kontrą Kubanek i szybkim powrotem na prowadzenie. Karolina Kudłacz-Gloc nie przestrzeliła jednak karnego i udało się ponownie zremisować, na minutę przed końcem Karolina Zalewska otrzymała szansę trafienia z rzutu karnego i w końcu to Polki miały przewagę (12:11)!

Drugą połowę zaczęliśmy od bramki w wykonaniu Agnieszki Koceli. Kinga Achruk niestety musiała zejść z boiska ze względu po zderzeniu z Moniką Kobylińską. W 33. minucie szansę na kolejną bramkę miała Aneta Łabuda, lecz niestety trafiła w poprzeczkę. Czujnie zagrała Agnieszka Kocela, która wykończyła akcję. Kolejny rzut w wykonaniu Patrycji Kulwińskiej dał Polkom prowadzenie czterech bramek (15:11). Kubanki w 36. minucie trafiły do polskiej bramki, na domiar złego karę dwóch minut otrzymała Aleksandra Zych. Niestety, Polki po wielu błędach zaczęły trwonić zdobytą przewagę i już w 44. minucie ponownie pozwoliły Kubankom na wyrównanie wyniku. Na szczęście szansę na zdobycie bramki z rzutu karnego wykorzystała Karolina Kudłacz-Gloc. Na boisko powróciła Kinga Achruk, która zbudowała świetną akcję z gwiazdą meczu – Karoliną Kudłacz-Gloc i Polki wyszły na prowadzenie 18:16. Kontra pozwoliła Kubankom na zmniejszenie przewagi do jednej bramki, jednak Monika Stachowska podwyższyła wynik Polek na 19:17, a już za chwilę wynik podbiła Karolina Zalewska. Nie udało się jednak utrzymać bezpiecznej odległości i po dwóch kontrach Kubanki ponownie zmniejszyły różnicę do jednej bramki. Kinga Achruk zdobyła swoją pierwszą bramkę w meczu i podniosła przewagę do dwóch bramek. Zaczęła się gra rzut za rzut, Polki utrzymywały przewagę jedną-dwiema bramkami, jednak fantastyczna Karolina Kudłacz-Gloc wyprowadziła Polskę na przewagę trzema bramkami! Swoje dołożyły także Weronika Gawlik ze swoją świetną interwencją, a Kinga Achruk z drugą bramką w meczu. W końcówce Kubanki próbowały się jeszcze bronić, jednak Polki szczęśliwie utrzymały prowadzenie do końca spotkania.

 

 

Like this Article? Share it!