Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

Holandia, Norwegia, Rumunia, Dania – pierwsze reprezentacje zameldowały się w ćwierćfinałach Mistrzostw Świata 2015!

Rumunia 25 : 22 Brazylia

Największą niespodzianką niedzielnych ćwierćfinałów jest odpadniecie z turnieju obrończyń mistrzowskiego tytułu, Brazylii. Faworyzowane zawodniczki z Ameryki Południowej musiały uznać wyższość zespołu z Rumunii. Wyrównana gra toczyła się przez ponad kwadrans. Od tego momentu na trzybramkową przewagę wyszła europejska drużyna. Jak się potem okazało nie oddała jej do końca. Brazylijki popełniały w niedzielny wieczór zbyt dużo błędów i były za mało skuteczne, aby awansować do kolejnej fazy turnieju.. Pomimo ambitnej grze do ostatnich minut, przegrały 22:25, tym samym żegnając się z duńskim turniejem.

Dania 26 : 19 Szwecja

Spotkaniem dnia było starcie dwóch skandynawskich zespołów – Danii oraz Szwecji. Początek meczu nie zapowiadał tak wysokiej przegranej zespołu Trzech Koron. Porażka ta wynikała z przestoju w ataku szwedzkim, który trwał blisko siedemnaście minut (!!!). Przez tyle czasu grupowe rywalki Polek nie potrafiły znaleźć drogi do bramki gospodyń. Przez to po pierwszej połowie przegrywały aż ośmioma bramkami (7:15). W drugiej części gry Szwedki zagrały lepiej w ataku, ale niesione publicznością Dunki nie dały sobie wyrwać zwycięstwa, wygrywając ostatecznie 26:19.

Norwegia 28 : 22 Niemcy

Obok reprezentacji Danii grę w ćwierćfinale zapewniła sobie inna ekipa ze Skandynawii – Norwegia, która wyeliminowała Niemki. Nasze zachodnie sąsiadki dotrzymywały kroku utytułowanym rywalkom  do 17. minuty (7:8). Od tego czasu skuteczniej w ataku zagrały podopieczne Thorir Hergeirsson, które na przerwę schodziły z pięciobramkową przewagą 15:10. Po przerwie Norweżki kontynuowały dobrą grę powiększając przewagę. Na dziesięć minut przed końcem spotkania po rzucie Heidi Loke na tablicy świetlnej widniał wynik 25:17 i było pewne, że to ona i jej koleżanki będą cieszyć się ze zwycięstwa po ostatnim gwizdku. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 28:22 dla mistrzyń Europy.

Holandia 36 : 20 Serbia

Bez najmniejszych problemów do ćwierćfinału awansowała drużyna Holandii, która nie dała żadnych szans reprezentacji Serbii. Drużyna z Bałkanów ustępowała, grupowym rywalkom Polek w każdym elemencie gry i do przerwy przegrywała już jedenastoma bramkami (6:17). Druga część gry to spokojna gra Oranje, która w pełni zasłużenie zagra w kolejnej fazie duńskiego turnieju.

Like this Article? Share it!