Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

MŚ DANIA 2015. WĘGRY. Sylwetka rywalek reprezentacji Polski kobiet

Reprezentacja Węgier, z którą zmierzą się Biało-czerwone, na Mistrzostwach Świata występuje bardzo regularnie. Madziarki opuściły imprezę tej rangi tylko dwukrotnie: w roku 1993 oraz 2011. Jedynie Rumunia może pochwalić się lepszym rekordem jeśli chodzi o udział w czempionacie, ponieważ jak do tej pory wystąpiła na wszystkich mundialach.

Pomimo tak licznych występów drużyna Węgierek po złoto sięgnęła raz i to dawno, bo w 1965 roku. Jednak czterokrotnie (1957, 1982, 1995, 2003) wywalczyła ona srebrne medale. Tyle samo razy meldowała się na najniższym stopniu podium.

W zeszłorocznych mistrzostwach Europy, gdzie Madziarki były współgospodyniami imprezy oczekiwania kibiców były bardzo duże. Jednak osłabione brakiem Anity Gorbicz, która stanowi o sile w ataku poniedziałkowych przeciwniczek, zajęły ostatecznie szóste miejsce. Na tamtym turnieju los skojarzył reprezentację Węgier z zespołem Biało-czerwonych. Nasz poniedziałkowy rywal okazał się lepszy, wygrywając 29:23. Najskuteczniejsza w tamtym meczu wśród Polek była Karolina Kudłacz-Gloc, która siedmiokrotnie pokonywała madziarską bramkarkę.

Przed poniedziałkowym spotkaniem doszło do zmiany powrotnej w obozie polskim. W meczu z Węgierkami zobaczymy znów Małgorzatę Stasiak, która podczas duńskiego czempionatu borykała się z kontuzją stawu skokowego. Trener naszych rywalek Andras Nemeth też zdecydował się na rotacje w kadrze – prawą rozgrywającą Anitę Bulath zastąpiła Dora Hornyak.

Głównym założeniem węgierskiego zespołu przed tymi mistrzostwami jest zajęcie miejsca dającego możliwość gry w kwalifikacjach olimpijskich – Walka o ćwierćfinał będzie dla nas kluczowym spotkaniem na duńskich parkietach – mówił przed Mistrzostwami Świata sternik Madziarek,  Andras Nemeth.

Zmotywowane Polki w poniedziałkowy wieczór, w hali Jyske Bank Boxen w Herning, na pewno będą chciały pokrzyżować plany węgierskiego trenera.

Like this Article? Share it!