Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

Czas na półfinały – dzisiaj na MŚ zobaczymy mecze Polska vs Holandia oraz Norwegia vs Rumunia!

Reprezentacja Polski w półfinałowym spotkaniu zmierzy się z drużyną Holandii. W drugim meczu, w którym stawką będzie niedzielny finał, spotkają się drużyny Norwegii i Rumunii.

Piątkowe starcie z drużyną Oranje będzie szansą na rewanż za porażkę, której doznały Biało-czerwone w fazie grupowej. Podopieczne Kima Rasmussena uległy wówczas rywalkom 20:31 (9:14). Najskuteczniejsza w szeregach zespołu Henka Groenera w tamtym spotkaniu była Lois Abbingh, natomiast między słupkami świetnie spisywała się Tess Wester. Wydaje się, że bramkarka SG BBM Bietigheim jest najjaśniejszym punktem holenderskiej ekipy, broniąc podczas całego duńskiego czempionatu ze skutecznością 43% i zajmując pierwszą pozycję wśród najlepszych golkiperek mistrzostw świata.

W drodze do półfinału Holandia nie dała najmniejszych szans Serbii, ogrywając je w 1/8 finału 36:20. Natomiast w ćwierćfinale wygrała z Francją 28:25.

Biało-czerwone nie są faworytkami w tym spotkaniu, jednak we wcześniejszych meczach też nie były. Drużyna Kima Rasmussena po przenosinach z Neastved do Herning odrodziła się jak feniks z popiołów. Najpierw wygrały (21:20) z naszpikowaną gwiazdami drużyną Węgier, aby w 1/4 finału odprawić z kwitkiem zespół Sbornej, która do tego spotkania przystępowała bez porażki w tych zawodach.

Dwa lata temu w Serbii, gdzie Polki także awansowały do półfinału musiały zadowolić się pozycją tuż za podium, czwartym miejscem. Wiadomo jest, że Biało-czerwone powtórzą sukces z Bałkanów. Wtedy w półfinale musiały uznać wyższość gospodyń turnieju. Natomiast w spotkaniu o brązowy medal lepsze były Dunki. Wydaje się, że doświadczenie z tamtego mundialu może mieć znaczenie w kluczowych fazach piątkowego spotkania, które na pewno dostarczy wiele emocji.

W drugim, piątkowym półfinale faworyzowana Norwegia zagra z reprezentacją Rumunii, która sensacyjnie we wcześniejszej fazie po dramatycznym spotkaniu wygrała z gospodyniami mistrzostw świata, Danią.

Cristina Negau wraz ze swoimi koleżankami z drużyny będzie chciała sprawić kolejną niespodziankę, awansując do wielkiego finału. Na pewno ten awans nie przyjdzie łatwo, ponieważ zespół ze Skandynawii to konstelacja gwiazd żeńskiego szczypiorniaka. Nazwisk takich jak Kari Grimsbo, Heidi Loke, Nora Mork czy Camilia Herrem nie trzeba przedstawiać żadnemu kibicowi piłki ręcznej. Jednak mecze na tym turnieju już pokazały, że faworyci nie zawsze wygrywają.

Like this Article? Share it!