Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

Czas na ostateczne rozstrzygnięcia w grupie B na Mistrzostwach Europy Polska 2016!

Niezwykle ciekawie zapowiadają się spotkania w ostatniej kolejce grupy B rozgrywanej w Katowicach. Wszystkie cztery drużyny: Białoruś, Chorwacja, Norwegia oraz Słowenia mają szansę na awans do następnej fazy turnieju.

W meczu otwarcia w katowickim spodku Chorwacja pokonała ambitnie grającą reprezentację Białorusi. Pierwszoplanową postacią w drużynie z Europy wschodniej był Siarhei Rutenka, który aż ośmiokrotnie pokonywał bramkarza chorwackiego zespołu. Jednak tego dnia było to za mało na świetnie dysponowanych skrzydłowych bałkańskiej ekipy. Zawodnicy Vive Tauron Kielce – Manuel Strlek oraz Ivan Cupic – w kluczowych momentach starcia wzięli ciężar zdobywania bramek na swoje barki. Ostatecznie podopieczni Zeljko Babica, dla którego to debiut w roli szkoleniowca na imprezie tej rangi, wygrali 27:21.

W drugiej kolejce spotkań faworyzowana Chorwacja walczyła o kolejne dwa punkty z Norwegią. Drużyna skandynawska sprawiła niespodziankę swoim kibicom wygrywając 34:31 ten mecz. Kluczem do ostatecznego triumfu były skuteczne interwencje Espena Christensena, które dały możliwość wyprowadzenia Norwegom kontrataków.

Były to pierwsze punkty ekipy prowadzonej przez Christiana Berge. W pierwszej kolejce musieli uznać wyższość Islandii. Po bardzo emocjonującym spotkaniu podopieczni Arona Kristjanssona wygrali 26:25. Od remisu uratował ich Bjorgvin Gustavsson, który zatrzymał w ostatniej sekundzie rzut Sander Sagosena. Jednak Islandia też doznała już porażki na tym turnieju. Ich pogromcami niespodziewanie okazał się zespół z Białorusi, zachowując tym samym szanse na awans do następnej rundy.

We wtorek Białoruś zagra z Norwegią, natomiast Chorwacja z Islandią. Zwycięstwo każdej z drużyn w tych meczach da im awans. Jeżeli w obu spotkaniach padnie remis to z turniejem pożegna się Białoruś. Na pewno każda z drużyn marzy aby przenieść się do krakowskiej hali, w której będzie rozgrywana dalsza faza mistrzostw. Dlatego w katowickim Spodku emocji oraz walki nie powinno zabraknąć.

Like this Article? Share it!