Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

Polska 32:27 Białoruś – kolejne dwa punkty na koncie Polaków!

Reprezentacja Polski wysoko pokonała drużynę Białorusi. Podopieczni Michaela Bieglera przez niemal całe spotkanie prowadzili i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku.

Mecz rozpoczęli Polacy, ale w pierwszej akcji błąd popełnił Michał Jurecki. Wykorzystali to przeciwnicy, a dokładnie Andrei Yurynok trafiając z szybkiego ataku. Białorusini mogli podwyższyć na 2:0, ale faul w ataku popełnił Siarhei Rutenka. Najlepszy zawodnik naszych rywali w początkowej fazie nabawił się także kontuzji i musiał opuścić parkiet na który już nie powrócił.

Do 11. minuty najczęstszym wynikiem na tablicy wyników był remis. Od tego momentu gra defensywna Biało-czerwonych uległa znacznej poprawie. Dzięki temu po dwóch bramkach Michała Jureckiego reprezentacja Polski wygrywała 12:9. Białorusini nie potrafili znaleźć sposobu na powstrzymanie tego gracza, który co chwilę atomowymi rzutami trafiał do siatki. Rozgrywający Vive Tauron Kielce w tym meczu zdobył aż dziewięć bramek i został wybrany MVP spotkania.

Dobre zawody rozegrał także Sławomir Szmal. Bramkarz zespołu prowadzącego przez Michaela Bieglera popisał się kilkoma ładnymi interwencjami przez co oba zespoły na przerwę schodziły przy stanie 19:13 dla gospodarzy mistrzostw Europy.

Początek drugiej połowy to szybkie bramki duetu Adam Wiśniewski – Michał Jurecki. Po tych trafieniach Polacy prowadzili już siedmioma oczkami 21:13. Pozwoliło to Michaelowi Bieglerowi na dokonanie roszad w składzie. Pozwoliło to dać odpocząć podstawowym zawodnikom przed środowym starciem z Chorwacją, który zadecyduje o awansie do półfinału mistrzostw Europy.

W ostatnich dziesięciu minutach w grę Polaków wkradło się wiele błedów. Białorusini wykorzystali to wygrywając końcową fazę meczu 8:4. Skutkiem tego było zmniejszenie strat ekipy prowadzonej przez Iouria Chevtsov. Po końcowym gwizdku wynosiła ona sześć trafień 32:27. Zwycięstwo to przybliżyło Biało-czerwonych do awansu do najlepszej czwórki turnieju. Natomiast Białoruś najprawdopodobniej zostanie sklasyfikowana na dwunastej pozycji. Tym samym powtórzą swoje osiągniecie sprzed dwóch lat podczas czempionatu rozgrywanego na duńskich parkietach.

Like this Article? Share it!