Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

Vive kontra Veszprem w Final Four Ligi Mistrzów

Handball na najwyższym poziomie! Tak w telegraficznym skrócie skomentować można to, co działo się w 28 maja w Kolonii. Oba półfinały Ligi Mistrzów godne były turnieju Final Four.

Kielczanie w wielkim finale zagrają po raz pierwszy.  Do tej pory mistrz Polski zdobywał dwukrotnie brąz, więc już w sobotę zapewnił sobie minimum historyczne wicemistrzostwo Europy.

Drugi półfinał był bardzo dramatyczny. Niemcy na 60 sekund przed końcem spotkania byli niemal pewni niedzielnego szczytu, lecz oddali pole Węgrom i ci drudzy okazali się lepsi w dogrywce.

Vive Tauron Kielce – Paris Saint-Germain HB 28:26 (16:16)

Vive: Szmal, Sego – Jurecki 5, Tkaczyk, Reichmann 4, Chrapkowski, Kus, Aguinagalde 3, Bielecki 1, Jachlewski 1, Strlek 4, Lijewski 4, Paczkowski, Zorman 4, Cupić 2.

PSG: Omeyer, Annonay – Melić, Mollgaard 1, Accambray, Vori 1, Kounkoud, Gunnarsson, Abalo 3, L. Karabatić 1, Hansen 10, Narcisse 1, Onufrijenko 5, Honrubia 2, N. Karabatić 2, M’tima.

THW Kiel – MVM Veszprém 28:31 (26:28,25:25, 15:12)

THW: Landin – Duvnjak, Ferreira Morraes, Mamelund, Sprenger, Dissinger, Wiencek, Ekberg, Anić, Canellas, Dahmke, Jaanima, Klein, Brozović, Vujin.

MVM: Mikler – Gulyas, Ivancsik, Schuch, Ilić, Palmarsson, Nilsson, Nagy, Ugalde, Marguc, Rodriguez Vaquero, Terzić, Sulić, Lekai, Slisković.

 

Like this Article? Share it!