Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

Zły początek i druga przegrana w Mistrzostwach Świata

Fatalnie rozpoczął się dla biało-czerwonych drugi ich występ podczas Mistrzostw Świata 2017 we Francji. Już na początku podopieczni Tałanta Dujszebajewa dali sobie wbić pięć goli z rzędu, co jak się okazało, miało kolosalny wpływ na przebieg całego spotkania z Brazylią.

Polacy przez cały mecz gonili wynik, lecz odrobienie maksymalnie trzech goli cały czas pozostawało w sferze ich zasięgu i marzeń. Canarinhos kontrolowali więc przebieg rywalizacji, a stojący między słupkami rywala Maik Santos nie ułatwiał zadania naszym zawodnikom. Na domiar złego naszych graczy bezlitośnie punktował de Toledo, do którego należało ostatnie trafienie sobotniego przedpołudnia.

Następne spotkanie grupowe nasi chłopcy zagrają z Rosją. Zawody, które odbędą się 16 stycznia o godzinie 20.45, mogą zadecydować o tym, który z zespołów wejdzie na ścieżkę pożegnania się z turniejem na zawsze, czyli już w fazie eliminacyjnej.

14 stycznia, Hala XXL, Nantes:

Brazylia – Polska 28:24 (16:11)

Brazylia: Santos, Almeida – Teixeira 2, Silva 2, Torriani, Candido 1, Toledo 8, Pozzer 3, Chiuffa 1, Guimaraes 2, Ceretta, Moraes, Novais 1, Ponciano, Langaro 7, Petrus 1.

Polska: Malcher, Morawski 1 – Daćko 1, Łyżwa, Jachlewski 4, Krajewski, Niewrzawa 1, Walczak 1, Moryto 1, Daszek 2, M. Gębala 1, Przybylski 1, Paczkowski 6, Gierak 2, T. Gębala 2, Chrapkowski 1.

fot. N.Barczyk / Pressfocus

Like this Article? Share it!