Piłka ręczna | Kocham Ręczną – PGNiG

Polska – Rumunia 32:31. Ostatni rzut na wagę zwycięstwa!

Biało – czerwoni wygraną przed własną publicznością zakończyli kwalifikacje do Mistrzostw Europy 2018. Na ten turniej nasza kadra nie pojedzie ale  6 tysięcy widzów zgromadzonych w ERGO ARENIE obejrzało dobrą grę naszej reprezentacji, szczególnie w pierwszej odsłonie meczu z Rumunią.

I połowa spotkania niemal od początku toczyła się pod dyktando gospodarzy. Obrona Rumunów raz po raz pokonywana była przez ataki Arkadiusza Moryto oraz Rafała Przybylskiego. Z kolei odpowiedzi gości sprawnie blokował doskonale dysponowany tego dnia Mateusz Kornecki. Taki obrót spraw zaowocował pewnym prowadzeniem przed zmianą stron. Polska prowadziła wówczas 19:13.

Kiedy wydawało się, że bezpieczna 6-punktowa różnica na korzyść biało-czerwonych zostanie utrzymana i pozwoli kontrolować przebieg drugiej części meczu, w szeregi naszej ekipy wkradło się sporo chaosu. Onyejekwe i Ghionea poprawili swoją skuteczność a w sukurs przyszedł im Sadovaec. To szarże tego ostatniego doprowadziły w końcówce do remisu. W akcji na wagę zwycięstwa ręka nie zadrżała Piotrowi Chrapkowskiemu. Warto dodać, że bramka 32 na koncie Polaków padła tuż przed syreną końcową spotkania.

 

POLSKA – RUMUNIA 32:31 (19:13)

POLSKA: Kornecki, Morawski – Sićko, Walczak, Łangowski 4, Genda, Czuwara 2, Szpera, Syprzak 3, Potoczny 1, Moryto 10, Kondratiuk, Bąk, Przybylski 7, Chrapkowski 2, Krajewski 3.

RUMUNIA: Iancu, Popesu – Mocanau 4, Buzle 1, Ramba 1, Grigoras 3, Ghionea 4, Racotea 3, Sadovaec 3, Capota, Sandru 2, Rotaru, Fenici 5, Onyejekwe 4, Pavel, Thalmaier 1.

Sędziowie: O. Lopez, A. Ramirez (obaj Hiszpania).

 

Like this Article? Share it!